wtorek, 18 lutego 2014

SKANDYNAWSKIE KLIMATY

Ostatnio wspominałam o małym remonciku. Wszystko się trochę przesunęło przez chorobę, ale się udało. Gruzu i kurzu było pełno, ale chyba warto było. Nowy kominek ma same zalety, nasz salon zyskał  więcej przestrzeni i jest mniej rustykalny, a bardziej skandynawski. Gdy skończymy malowanie sufitów będzie idealnie - prawie:-)


A to już pamiątkowe zdjęcia naszego starego kominka

  
 Jak widzicie zostało jeszcze trochę do malowania



Trochę tęsknimy za starym kominkiem, był taki nasz niedoskonały:-)
Teraz szukam pomysłu na aranżację ściany wokół kominka.
Pozdrawiam Gosia


10 komentarzy:

  1. Jak się dużo miejsca zrobiło!:) Jest ślicznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż trudno się przyzwyczaić:-) Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  2. Nowy kominek jest super !!!
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, parę lat zbieraliśmy się do tej zmiany, ale nareszcie jest:-) Pozdrawiam Gosia

      Usuń
  3. bylo pieknie i jest pieknie - ja tam widze jakas galerie zdjec np w czarnych lub bialych ramkach - a ze uwielbiam zdjecia to wiadomo co bym tam nawtykala :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdjęcia to bardzo dobry pomysł, brakowało mi do tej pory miejsca na zdjęcia rodzinne:-)Pozdrawiam Gosia

      Usuń
  4. Miejsca to masz teraz tyle ,że możesz tango wywijać :-))
    Mnie się bardzo podobają takie kominki - sama namawiałam męża na takowy , no ,ale przegrałam tą walkę . Teraz żałuję i ja i ..on ! :-)) Może kiedyś nadejdzie taka chwila jak u Ciebie :-)) i wszystko się zmieni hihi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o taniec, to raczej pląsy - talentu brak:-))))) Kominek natomiast sprawdza się w 100 %, jesteśmy bardzo zadowoleni. Pozdrawiam ciepło Gosia

      Usuń
  5. Super zmiana! Nam też trochę ciężko było pozbyć się tego "prawdziwego" kominka, z otwartym paleniskiem. Ale ta przestrzeń odzyskana rekompensuje smutki ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Muszę przyznać, że według mnie zmiana wyszła na lepsze. Po pierwsze - zyskałaś trochę miejsca, a po drugie - wydaje mi się, że teraz wnętrze wygląda bardziej elegancko ;) Czekam z niecierpliwością na zdjęcia tego, jak rozwiązaliście kwestie ściany przy kominku ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń